Dwa lata temu John Hennessey zakomunikował światu, że zaczyna pracę nad swoim własnym supersamochodem. Cały motoryzacyjny świat już praktycznie zapomniał o tym fakcie. Okazało się jednak, że prace ciągle trwają i premiera Venoma GT ma nastąpić podczas przyszłorocznej wystawy samochodowej w Genewie. Hennessey podał również do informacji najnowszą wersję specyfikacji tego supersamochodu. Liczby porażają, pytanie czy to prawda.
Waga samochodu ma być niższa od pierwotnie zapowiadanej i wynieść około 1100 kg. W samochodzie zostanie zamontowany również inny silnik. Pierwotnie miał to być podwójnie doładowany silnik z Vipera, a teraz jest tu mowa o silniku "Hennessey V8". Czyżby firma przygotowała coś ekstra od siebie? Porażającą liczbą jest moc silnika. Zapowiadana liczba to ponad 1200 koni! Prędkość maksymalna? Około 440 km/h. Szykuje się niezła konkurencja dla Veyrona, oczywiście o ile te szumne zapowiedzi sprawdzą się za parę miesięcy.