
Aston Martin DB5 znany jest nam doskonale z takich filmów o Bondzie jak Goldfinger oraz Thunderball. Bez wątpienia po tej roli auto stało się ikoną stylu i do dziś kojarzy nam się z tamtymi niezwykłymi czasami. Wartość samochodu została doceniona przez pewnego Amerykanina, który na aukcji zapłacił za niego astronomiczną kwotę 4.6 mln $. Jesteście ciekawi, ile za niego zapłacił pierwszy właściciel?
Otóż w 1969 roku zapłacił za niego 12 tys. $ (w przeliczeniu na dzisiejsze pieniądze jest to równowartość 71 tys. $. Tak więc 40 lat czekania opłaciło się! Auto do dziś robi niesamowite wrażenie, a zainstalowane w nim gadżety czynią go jeszcze bardziej niezwykłym. Wystarczy tylko wspomnieć o zmieniających się tablicach rejestracyjnych, fotelu z katapultą oraz zamontowanych karabinach.
Podobno nowy właściciel nie zamierz ukrywać swojego nowego nabytku w garażu :)



