Bycie na szczycie nie jest łatwe. Przekonał się o tym Lexus, który został zdetronizowany po raz pierwszy od 2000 roku przez BMW w amerykańskich rankingach sprzedaży. Tym samym BMW stało się najpopularniejszą luksusową marką na kontynencie amerykańskim. Jak widać nie każdemu kryzys straszny. Czy BMW utrzyma tą zaszczytną pozycję przez kolejne miesiące?
Paradoksalnie obie marki odnotowały dość spore spadki sprzedaży. Lexus "oberwał" trochę mocniej i to pozwoliło BMW wyjść na prowadzenie. Od początku roku niemiecka marka sprzedała 76 186, a Lexus 73 186 egzemplarzy samochodów. BMW od dłuższego czasu bombarduje nas kolejnymi nowościami. Lexus trochę zaspał i nie szuka nisz, które w ostatnich miesiącach odegrały bardzo znaczącą rolę. I właśnie z tego powodu trend spadkowy Lexusa może być jeszcze głębszy w kolejnych miesiącach. Same hybrydy nie wystarczą. A oferta BMW rozszerza się w ekspresowym tempie i osiągnęła już rozmiary nienotowane w historii marki. Może to jest recepta na sukces w tych ciężkich czasach?