
Po miesiącu od handlowej premiery BMW serii 5 cała początkowa pula samochodów została już sprzedana. W związku z tym nowi klienci trafiają na listy kolejkowe, których długość waha się od 3 do 4 miesięcy w zależności od kraju. Analitycy uważają, że ma to głównie związek z mniej kontrowersyjną stylistyką nowego modelu.
Nie bez znaczenia jest również fakt, że seria 5 współdzieli ze znacznie droższą serią 7 aż 70% komponentów. Ale nie tylko BMW może poszczycić się znacznie większym zainteresowaniem. W pierwszych miesiącach 2010 roku sprzedaż Mercedesa wzrosła o 17% (głównie za sprawą klasy E), a sprzedaż Audi wzrosła o 15%. Może to oznaczać, że sukces BMW serii 5 wynika głównie z ogólnych trendów na rynku motoryzacyjnym.