I całe szczęście, gdyż nowa klasa E nie powala swoim wyglądem. Na szczęście Brabus spisał się na medal i samochód nabrał trochę zadziornego charakterku. Dodatkowo obok zmian stylizacyjnych, klienci mogą również zamówić zmiany mechaniczne. Brabus zna się na rzeczy, w końcu nie od dziś zajmuje się tuningiem tej nobliwej marki.
Naszą uwagę zwraca oferowany przez Brabusa silnik o pojemności 6.1 litra i mocy 462 koni. Oczywiście taka zmiana nie może obyć się bez nowego zawieszenia oraz większych hamulców. Rakie autko osiąga pierwszą setkę już po 4.7 sekundy, a prędkość maksymalna nieznacznie przekracza 300 km/h. Z zewnątrz czeka na nas również wiele zmian. Bardziej agresywny przedni zderzak, nowe aluminiowe błotniki, piękne felgi czy też delikatny tylny spojler. A w środku trochę dodatkowego aluminium, skóry i firmowych znaczków.
Jeżeli zamierzacie kupić nową klasę E to spójrzcie na jakieś fajne modyfikacje. Po wyjściu z fabryki samochód ten jest nudny, bardzo nudny. Ale nawet parę delikatnych zmian może całkowicie zmienić wizerunek tego samochodu.