Citroen ogłosił całemu światu, iż zamierza wrócić do czasów swojej świetności. Lekiem na całe zło ma być prezentacja nowej linii pojazdów ze znaczkiem DS, zaczynając od samochodu klasy premium, a kończąc na czymś małym. I właśnie od tego małego DS-a Citroen chce zacząć. DS3, bo o nim tu mowa, ma wejść na rynek w okolicach 2010 roku.
Technicznie samochodzik ma bazować na C3 Picasso, jednak z zewnątrz ma w bardzo zdecydowany sposób nawiązywać do historii firmy, co zresztą możemy podziwiać na załączonych w galerii zdjęciach. Mały Citroen jest całkiem przyjemny dla naszego oka i ma dużą szansę na odniesienie sukcesu. Ludzie bardzo chętnie wracają do legend. Mini, Garbus czy Fiat 500 są tego znakomitym przykładem. I ciekawi mnie polityka cenowa firmy, gdyż nie spodziewam się aby samochody z linii DS należały do kategorii tanich pojazdów. Konkurenci sprzedają się wyśmienicie czego również życzę Citroenowi.