Bez wątpienia jedno z najpiękniejszych. Piękno to zostało nagrodzone podczas odbywającego się we Włoszech Concorso d'Eleganza. Aston Martin One-77 otrzymał tytuł najpiękniejszego samochodu tej wystawy i potwierdził tym samym swoją wysoką klasę. Wiemy już jak samochód wygląda z zewnątrz, poznaliśmy również jego wnętrze oraz dźwięk silnika. Szkoda tylko, że firma życzy sobie za ten przepiękny samochód aż 1.1 mln euro.
Firma chce konkurować z takimi samochodami jak Bugatti Veyron oraz Ferrari Enzo. Mierzy więc bardzo wysoko i ma spore szanse aby ich samochód był wymieniany jednych tchem obok tych sław. Pod maską nie może oczywiście brakować mocy. 12-cylindrowa jednostka o mocy 700 rozpędzi nowego Astona do pierwszej setki w czasie 3.5 sekundy. Prędkość maksymalna jest również imponująca i wskaźnik prędkościomierza zatrzyma się na 320 km/h. Na rynek trafi jedynie 77 egzemplarzy i właśnie stąd bierze się nazwa modelu. Czy można chcieć czegoś więcej? Może jedynie wygranej kumulacji w Lotto ;)