Mercedes wydaje się być całkiem zadowolony po premierze modelu SLS AMG. Auto wzbudziło trochę kontrowersji, jednak dla producenta najważniejsze jest to, że po premierze całkiem spora grupka klientów zapukała do bram firmy. Auto kosztuje około 200 tys. $ i napędzane jest potężnym 563-konnym 6.2-litrowym silnikiem. I tu powstaje pytanie: czy powstanie mniejsza i bardziej dostępna wersja Gullwinga?
Scenariusz taki jest bardzo prawdopodobny. Pewne jest to, że AMG aktualnie pracuje nad wersją otwartą modelu SLS oraz nad wersją Black. Z oczywistych względów są to produkty niszowe i nie zapewnią producentowi wystarczających zysków. Zysków takich AMG może oczekiwać jeżeli stworzy samochód o połowę tańszy, który będzie mógł konkurować z Porsche 911. Wtedy sprzedaż byłaby znacznie większa, a co za tym idzie kapitał zainwestowany w nowe modele szybko by się zwrócił. Auto miałoby bazować na tej samej platformie co SLS. Auto byłoby troszkę mniejsze i posiadałoby silnik, któremu byłoby bliżej do pojemności 5 litrów.
Kiedy możemy oczekiwać kolejnego Gullwinga? Doniesienia pochodzące z AMG mówią o najbliższych 5 latach...