Przez ostatnie miesiące dochodzą do nas z obozu Hondy praktycznie same złe wiadomości. Nie powstanie następca kultowego NSX-a, a Honda S2000 zniknie już wkrótce z rynku bez szans na szybkie pojawienie się nowej generacji. Jest jednak samochód, na który warto poczekać i może być początkiem lepszych czasów dla tej japońskiej marki. Honda CR-X to samochód do dziś uwielbiany przez fanów i bardzo poszukiwany na rynku samochodów używanych. Jaki będzie jego następca kryjący się pod nazwą CR-ZX?
Będzie ekologiczny i zarazem sportowy. Honda stawia na rozwiązania hybrydowe i to co znajdziemy pod maską CR-ZX ma być rozwinięciem koncepcji zastosowanych w modelu Insight. Niestety ciągle nie wiemy jaką jednostkę napędową zastosuje Honda. Niektóre raporty mówią o zastosowaniu jednostki 1.3-litra w co jest dość ciężko uwierzyć. Bardziej prawdopodobne wydaje się być zastosowanie silnika o pojemności 1.8-litra, który w połączeniu z silnikiem elektrycznym zapewniłby tej sportowej Hondzie całkiem przyzwoite osiągi. Całkiem prawdopodobny wydaje się być debiut nowej Hondy podczas październikowej wystawy samochodowej w Tokio oraz rozpoczęcie produkcji pod koniec 2010 roku. Czy Honda po raz kolejny zdobędzie serca fanów sportowych emocji na całym świecie?