Zgodnie z oczekiwaniami seryna wersja nie różni się zbytnio od wersji koncepcyjnej zaprezentowanej podczas zeszłorocznej wystawy samochodowej w Tokio. Koncept został na tyle dobrze przyjęty, że firma postanowiła pozostać przy zaprezentowanych rozwiązaniach. Jedyne różnice to delikatnie przeprojektowany przód, większe boczne lusterka oraz inne klosze tylnych lamp.
Fanów nowoczesnej stylistyki ucieszy fakt, że samochód otrzymał futurystyczny środek o niebieskim podświetleniu. Zastosowane tu rozwiązania wyprzedzają samochody konkurencji o ładnych parę lat. Honda już parę razy udowodniła nam, że nie boi się tego typu rozwiązań. I całe szczęście, że tak właśnie jest, gdyż rozwiązania tego typu pasują szczególnie młodszym kierowcom, którzy szukają w swoich nowych samochodach trochę więcej ekstrawagancji.
Auto podobnie jak wersja koncepcyjna zachowało swój 2-miejscowy charakter. Z tyłu zostało wygospodarowane miejsce na spore zakupy. Niestety, a może na szczęście, trzecia osoba będzie musiała udać się na autobus.
Niestety Honda nie wysłuchała naszych błagań i w samochodzie zainstalowała silniki o łącznej mocy jedynie 122 koni. Moc ta jest uzyskiwana z 1.5-litrowego silnika i-VTEC oraz silnika elektrycznego o mocy 10 kW. Auto przyspiesza do pierwszej setki w czasie 9.7-sekundy. Tak, niestety tak długo. Jak dla mnie jest to wynik niedopuszczalny jak na dzisiejsze czasy. Czekamy na wersję minimum 200-konną!!!
Kierowca będzie miał do wyboru 3 tryby jazdy: sportowy, normalny i ekonomiczny. Ustawienia te mają wpływ na pracę układu kierowniczego, ustawienia silnika, a nawet na klimatyzację. Ile będzie paliła Honda? Rewelacji tu nie ma. W mieście auto zadowoli się średnio 7.6-litra na 100 km, a na trasie będzie to wynik równy 6.4-litra. Tak więc jaki jest sens posiadania hybrydy, skoro spalanie mało co różni się od tradycyjnych samochodów? Niestety ale liczby te praktycznie kompromitują osiągnięcia inżynierów Hondy. BMW 335d spala podobną ilość paliwa, a dysponuje mocą 260 koni ;) Kpina!
Auto pojawi się w salonach na wiosnę. Czy odniesie sukces? Wielu klientów skusi się na wyszukany design. Niestety rozczarowanie przyjdzie podczas jazdy, kiedy tani tandetny samochód wyprzedzi nas na światłach, a zbiornik opróżni się po paru przejażdżkach...