Kiedy widzimy mistrzowsko skopany klasyczny samochód, z wystającym niczym u ekshibicjonisty ponad maskę silnikiem oraz przepędzone stado ptaków, wiemy że musi chodzić o amerykańskich "specjalistów". Na obrazku mamy klasyczny, wręcz książkowy przykład. Farmer z teksasu zaoferował ten samochód do sprzedania, co szczerze mówiąc za bardzo mnie nie dziwi.
Dokonano tu transplantacji silnika V8 pochodzącego od Chevroleta do zwłok Porsche 928. Porsche jest chyba średnio zadowolone z zabiegu. Auto przeznaczone jest dla faceta, którego ucieszy duża metalowa część umieszczona na przedzie, będąca choć częściową rekompensatą za jego małe problemy.
Zainteresowani? Gość chce za to cudo 6 tys $.