Nie do końca będzie to Opel Insignia, a jego amerykańska odmiana kryjąca się pod nazwą Buick LaCrosse. Główne zakłady Opla w Niemczech otrzymały właśnie zlecenie na wyprodukowanie 70 tys. egzemplarzy Buicka. General Motors nie chce zmarnować potencjału kryjącego się w modelu Insignia i jednocześnie przyciąć koszty związane z tworzeniem czegoś nowego. I bardzo dobrze, Amerykanie na pewno docenią ten samochód.
Jak narazie nie wiadomo kiedy dokładnie rozpocznie się produkcja oraz dostawy do Ameryki. Niektóre źródła twierdzą, iż może to nastąpić już po tegorocznych wakacjach. Decyzja koncernu General Motors wynika z faktu, że amerykańska fabryka wyznaczona do produkcji LaCrosse nie jest jeszcze gotowa do realizacji programu. Cóż, Insignia to kompletnie nowy model i produkcja w Europie to znacznie tańsze rozwiązanie.
Aktualnie fabryka w Russelsheim pracuje pełną parą, a roczne produkcja to 180 tys. egzemplarzy. W przyszłości dojdzie jeszcze jedna zmiana, a dostawy wzrosną do maksymalnych 250 tys. sztuk. Czy ktoś jeszcze wątpi w sukces Insigni?