Wszystkiego dowiemy się podczas styczniowej wystawy samochodowej w Detroit, ale już dziś wiemy całkiem sporo. Oto szkice konstrukcyjne przedstawiające nowego SL-a.
Szkice sugerują, że nowy SL zachowa charakterystyczne dla modelu proporcje, przy jednoczesnym przejęciu cech wyglądu znanych nam z najnowszych propozycji Mercedesa. Auto ma być znacznie lżejsze (o co najmniej 140kg), co wpłynie na mniejsze spalanie oraz lepsze prowadzenie. W ofercie znajdzie się 4.7-litrowy silnik V8 o mocy 435 koni. Później w ofercie pojawi się również jednostka V6 oraz V12. Nie zabraknie również wersji AMG o mocy 571 koni.
Nie pozostaje nam nic innego jak poczekać jeszcze parę tygodni na zdjęcia "ubranego" SL-a.