Pewien z Kanadyjczyków w długi zimowy wieczór wymyślił, iż na bazie Mustanga da się zrobić wierną replikę Astona Martina dokładnie takiego jakim jeździł nie kto inny a James Bond. I sztuka ta sie udała i to celująco!!! Jest to jedna z najbardziej niesamowitych replik na świecie.
Replika wyglądem ma nawiązywać do Astona z filmu "Die Another Day". Nie może tu więc zabraknąc wysuwanych działek czy wyrzutni rakiet :) Oczywiście nie są to prawdziwe śmiercionośne zabawki ale taka prezentacja przed supermarketem może wywołać lekki popłoch wśród zgromadzonych ludzi. Niestety stworzenie takiej repliki słono kosztuje i mieści się w granicach 100 tys $. Drogo!!! No ale za bajer się płaci. Zapraszam również do obejrzenia krótkiego filmu z tytułowym samochodem.