
Z jednej strony moc nagród, a z drugiej... niekończące się pożary. Wiemy, że Ferrari 458 to ognista bryczka ale bez przesady. Tym razem ten nieciekawy los spotkał egzemplarz poruszający się po brazylijskich drogach. Kiedy skończy się ta feralna passa? Mimo zdecydowanych działań Ferrari przybywa nam kolejnych spalonych egzemplarzy.