Oddział Mercedesa specjalizujący się w produkcji opancerzonych limuzyn zaprezentował najnowszą odmianę opartą na nowej klasie S. Samochód wygląda imponująco, a jeszcze większe wrażenie robią rozwiązania w nim zastosowane. Żeby wprawić tego kolosa w ruch Mercedes zastosował najmocniejszą dostępną aktualnie jednostkę napędową z modelu S600.
Pullman od samego początku był projektowany jako samochód pancerny. Oznacza to, iż wszystkie elementy zabezpieczające są zintegrowane z nadwoziem na etapie produkcji samochodu. Zapewnia to doskonałą ochronę przed wszelakimi atakami z zewnątrz. Fajne auto na dzisiejsze trudne czasy.
Myśle, że nadszedł czas wymiany Polonezów Pawlaka na coś bardziej dystyngowanego. Przecież zasługują na to, prawda? ;)