
Poprzednia generacja Mercedesa CLS zachwycała i nikt nie miał wątpliwości, że jest to samochód wyjątkowy. Jeżeli spojrzymy na najnowszą generację tego samochodu, to odpowiedź na to pytanie nie jest już taka prosta. Wystarczy spojrzeć na grupy dyskusyjne na zagranicznych portalach i nasuwa nam się prosty wniosek: wielu sympatyków poprzedniego modelu znienawidzi jego nową odsłonę. Ale kij ten ma dwa końce - nowy model zyska wielu nowych zwolenników, szczególnie tych, którym do gustu przypadł nowy trend stylistyczny Mercedesa.
O walorach technicznych nawet nie ma co się rozpisywać. Auto bazuje na platformie klasy E, a lepszej rekomendacji nie trzeba. Również pod względem wyposażenia auto będzie rozpieszczało i umilało nam godziny spędzone za kółkiem. Zapraszam was do rzucenia okiem na parę nowych fotek, a auto na żywo będziemy mogli zobaczyć podczas paryskiej wystawy samochodowej.






