Ford Mustang do niedawna był niekwestionowanym królem swojego segmentu po drugiej stronie oceanu. Niestety to co dobre nie może trwać wiecznie i w ostatnich miesiącach Ford został wyraźnie zdystansowany przez Chevroleta Camaro. Lekarstwem na tą niezbyt pomyślną dla Forda passę ma być model na nowy rok, który otrzyma w standardzie znacznie mocniejszy silnik. Już w wersji bazowej otrzymamy 305-konną V-szóstkę.
Moc ta będzie generowana z silnika o pojemności 3.7-litra. Dodatkowo silnik ten będzie mógł poszczycić się mniejszym zużyciem paliwa. Prawdopodobnie auto będzie spalało aż o 25% mniej benzyny niż dotychczas. Przypomnijmy, że do tej pory w wersji bazowej Ford montował silnik V6 o mocy 210 koni. Zmiana jest więc nawet bardziej niż widoczna! Inżynierowie Forda przechwalają się, że model ten rozpocznie nową erę dla Mustanga. Oczywiście jest to tylko marketnigowy bełkot i próba odciągnięcia uwagi od Camaro. Nie zmienia to jednak faktu, że miany w Fordzie idą w bardzo dobrą stronę i odmłodzony Mustang zapowiada się bardzo smakowicie!