Kryzys, kryzys i jeszcze raz kryzys. Tak można określić tą przykrą wiadomość jaka dziś do nas dotarła. BMW skasowało Z4 w wersji M. BMW stwierdził, że i tak by go nikt nie kupił tak więc nie ma sensu go produkować. Średno dociera do mnie to tłumaczenie. A X5 M kupią? Coś tu BMW kręci. A może nie starczyło już pieniędzy i Z4 miało tu wielkiego pecha?
Miejmy nadzieję, iż te doniesienia to tylko plotki. Już by lepiej zrezygnowali z brzydkiego X6 M na rzecz tego niezwykle gustownego roadstera. Nie uważacie tak samo? BMW zawsze słynęło z tego rodzaju pojazdów, a nie opasłych samochodów pseudoterenowych. No ale najwyraźniej czasy się zmieniły i dla BMW bardziej liczy się rynek zbytu w krainie ponadwymiarowych hamburgerów.