A nawet i lepiej, gdyż nowe Camaro stało się na amerykańskim rynku towarem deficytowym. Niecodziennie dochodzi do sytuacji, kiedy klienci oferują dealerowi większą kwotę pieniędzy, niż kwota znajdująca się w oficjalnych katalogach firmy. Takie sytuacje mają codziennie miejsce w salonach samochodowych Chevroleta. Chevrolet zebrał już 25 tys. zamównień na swój samochód. Firma nie była przygotowana na tak ogromny sukces i mamy tego efekt.
Niektóre punkty dealerskie sprzedały już całą swoją tegoroczną pulę samochodów, a fabryki nie nadążają z produkcją. Średnia cena samochodu jest większa o przynajmniej 500$ od ceny oficjalnej. Cóż, klienci są skłonni dołożyć parę $ aby tylko stać się właścicielem tego bardzo udanego samochodu. Premiera filmu Transformers 2, gdzie Camaro gra rolę główną, może tylko i wyłącznie pogłębić tą deficytową sytuację. Kryzys? Jaki kryzys!