
Nie mamy pojęcia dlaczego Mercedes nie ujawnił jeszcze oficjalnych zdjęć oraz danych technicznych najnowszej generacji modelu CLS. Doskonale już wiemy jak nowy samochód będzie wyglądał, tak więc co tu dalej ukrywać? Oczywiście największe emocje wzbudzi jak zawsze topowa wersja AMG, która w najnowszym wydaniu osiągnie moc 544 koni uzyskanych z silnika V8 o pojemności 5.5-litra wspomaganego przez dwie turbosprężarki.
W ofercie powinna pojawić się również opcja wzmacniająca ten silnik do 571 koni. Premiery modelu możemy spodziewać się podczas październikowej wystawy samochodowej w Paryżu. A tymczasem zapraszam was na film szpiegowski z Mercedesem CLS AMG w roli głównej.