
Szefowie Volkswagena nie ukrywają, że interesuje ich tylko i wyłącznie pierwsza pozycja na liście największych producentów samochodów na świecie. Kolejnym elemenetem tej skomplikowanej układanki ma być znaczące zwiększenie udziału na amerykańskim rynku. Jak tego dokonać? Zaoferować niewielki samochód klasy SUV, który będzie konkurencyjny pod względem ceny z amerykańskimi, japońskimi oraz koreańskimi konkurentami.
Aby zaprezentować problem Volkswagena wystarczy przytoczyć następujący przykład: w 2010 roku sprzedano w USA 3.3 miliona samochodów klasy SUV, w tym samym czasie Volkswagen sprzedał niewiele ponad 20 tys. sztuk modelu Tiguan oraz prawie 5 tys. sztuk modelu Touareg. Stosunkowo niewiele! Rozwiązaniem tego problemu ma być poszerzenie oferty modelowej. Chodzi tu głównie o model tańszy oraz mniejszy od Tiguana. Model ten będzie produkowany w USA i trudno jest powiedzieć, czy trafi do Europy.
Więcej szczegółów poznamy jeszcze w tym roku.