Magazyn Autocar postanowił ujawnić nam parę szczegółów na temat najnowszej odsłony BMW serii 3. Prawdopodobnie nowy model pojawi się na rynku w 2011 roku, jednak już dziś możemy co nieco o nim powiedzieć. BMW musi się sprężyć, gdyż obecna generacja zaczyna już delikatnie odstawać od niemieckich konkurentów ze stajni Audi oraz Mercedesa.
Największych zmian możemy oczekiwać pod względem designu. Era Chrisa Bangle już przemineła i wszystkie nowe samochody BMW są znacznie łagodniejsze w odbiorze. Wytarczy spojrzeć na nową "siódemkę" oraz Z4. Podobna zmiana czeka BMW serii 3. Z pewnością jest to informacja, która ucieszy większość z was. Rewolucyjną zmianą ma być rewelacyjna opływowość nadwozia samochodu wynosząca około 0.24 Cx. Z pewnością wpłynie to na znaczne obniżenie zużycia paliwa. I tu przechodzimy do sedna sprawy, czyli ekonomiki. Obecny kryzys zdopingował chyba wszystkie firmy do intensywnych prac nad technologiami obniżającymi zużycie paliwa. Nowa "trójka" z pewnością otrzyma system EfficientDynamics kolejnej generacji. Obecna generacja BMW serii 3 ma zamontowaną na swoim pokładzie "czarną skrzynkę", która zapisuje najważniejsze dane związane ze zużyciem paliwa oraz dynamiką jazdy. Dane te zostaną zebrane i wykorzystane do opracowania najbardziej optymalnych ustawień skrzyni automatycznej oraz elektroniki silnika. Nie możemy wykluczać pojawienia się jakiegoś systemu odzyskującego energię podczas hamowania. A jakie zmiany czekają na nas pod maską? Prawdopodobnie pojawi się 3-cylindrowy turbodoładowany silnik o pojemności 1.5-litra oraz mocy 150 koni. Nie wykluczone jest również pojawienie się 8-stopniowej skrzyni automatycznej z BMW serii 7. BMW planuje również wdrożyć nową bardziej ekonomiczną klimatyzację oraz system nawigacji uwzględniający informacje na temat korków.
Szykuje się wiele zmian!