Tegoroczne targi motoryzacyjne w Essen będą miejscem premiery Brabusa B63 opartego o Mercedesa E63 AMG. Niestety Brabus nie napracował się zbytnio nad wzmocnieniem silnika i z oryginalnych 525 zrobiło się tylko 555 koni. Ciekawe czy przyszły właściciel odczuje jakąkolwiek zmianę. Pierwszą setkę samochód osiąga po 4.3-sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 320 km/h.
Elementem odróżniającym Brabusa od oryginalnego Mercedesa jest autorski pakiet aerodynamiczny. W jego skład wchodzą takie elementy jak przedni oraz tylny spojler, jak również tylny dyfuzor. Dodatkowo przednie zderzaki otrzymały wloty powietrza, które mają pomóc w chłodzeniu silnika. Niestety nie wyglądają one zbyt zachęcająco... Nowy właściciel może równiez zamówić zestaw felg w rozmiarach od 18 do 20 cali.
Z przykrością stwierdzam, że zestaw przygotowany przez Brabusa nie zachwyca! Firma mogła lepiej się postarać. Chyba lepiej już pozostać przy oryginalnym AMG i zaoszczędzić trochę pieniędzy na coś ciekawszego.