To jak bardzo zmienił się przez ostatnie lata motoryzacyjny rynek możemy bardzo dokładnie zaobserwować na tegorocznej wystawie samochodów w Paryżu. Przykładem tych zmian może być koncept przedstawiony przez Pinifarinę. Nie pokazała ona tym razem ani Maserati ani Ferrari, a mały miejski samochodzik.
Samochodzik sprawia dość miłe wrażenie, mimo że nie ma silnika V8 pod maską. Z ciekawostek można dodać, iż samochód ten wejdzie do produkcji prawdopodobnie w następnym roku. Zgodnie z obowiązującą modą samochodzik będzie posiadał napęd elektryczny wystarczający na przejechanie 250km na jednym ładowaniu.
Cóż era elektryki nadchodzi wielkimi krokami...