W 2006 roku Mercedes zaprezentował limitowaną wersję swojego kabrioletu CLK. Dokładniej mówiąc była to wersja CLK DTM AMG Cabriolet, piękny i agresywny sportowy bolid bez dachu. Niemecki tuner Inden Design zaproponował właścicielom modelu CLK zestaw "przerabiający" ich samochody na wzór wspomnianego CLK DTM. I jak to wygląda? Sztucznie i plastikowo.
Po prostu nie jestem za czymś co tylko z pozoru stara się udawać oryginał. Samochód ten stara się być czymś innym niż jest w rzeczywistości. Przypomina mi to te wykonane w osiedlowych garażach samochody udające lśniące i szybkie bolidy sportowe. A wy co o tym sądzicie? Przeróbka polegająca na doklejeniu do nadwozia samochodu 30kg plastiku czy radość z posiadania samochodu w oryginalnym fabrycznym stanie?