Wszystkich przerażonych tą informacją pragnę uspokoić, że Porsche nie zamierza pójść na łatwiznę i po prostu odciąć dach Panamery. Większość z was zgodzi się ze mną, że projekt taki od samego początku byłby skazany na ogromną porażkę. Panamera w wersji kabrio będzie posiadała dwoje drzwi i będzie raczej czymś na kształt luksusowego samochodu klasy GT bez dachu.
Parę miesięcy temu pisaliśmy o planach Porsche, które zapowiadają poszerzenie się oferty modelowej firmy. Odmian Porsche 911 mamy już zatrzęsienie, tak więc czas przyszedł na Panamerę. Wyprodukowanie Panamery kosztowało Niemców setki milionów euro i gdzieś te pieniądze trzeba odzyskać. Jednym z pomysłów jest właśnie wprowadzenie do produkcji wersji kabrio, która byłaby o kilkanaście procent droższa od limuzyny. Nie oznacza to nic innego jak potężne zyski dla Porsche. Byłby to również doskonały pretekst do stworzenia prawdziwego rasowego samochodu klasy GT, który miałby konkurować choćby z Mercedesem CL, czy też Astonem Martinem DBS. Niestety żadne bliższe daty zrealizowania tego projektu nie są znane.
Z niecierpliwością czekam na efekty pracy Porsche, gdyż nisza ta doskonale pasuje do wiezerunku marki, a do tej pory nie została wykorzystana. Jest to pomysł zdecydowanie lepszy od promowania kolejnego SUV-a albo nie daj Boże vana.