Legendarny Aston Martin Lagonda powraca, jak narazie jako samochód koncepcyjny! Firma chce tym samym uczczić 100-lecie swojego istnienia. Dla Astona jest to samochód wyjątkowy, gdyż Lagonda od zawsze była ekskluzywną i wyjątkową limuzyną, w odróżnieniu od samochodów sportowych tak kojarzonych z tą brytyjską firmą. I jak pierwsze wrażenia? Trochę za bardzo klockowaty ten Aston!
Nie tego spodziewałem się po Astonie. Koncept ten w porównaniu do modeli produkcyjnych wygląda jak ich biedny krewny, bardzo biedny. Na przedniej masce mógłby być dowolny znaczek, nawet chińskiego producenta, i nikt by się nie zdziwił. Brakuje tu tych typowych dla Astona pięknych linii, którymi marka czaruje nas już od wielu lat.
Styliści firmy muszą się głęboko zastanowić nad tym co robią, gdyż taki pojazd może pogrążyć firmę. Dlatego mamy nadzieję, że jest to tylko i wyłącznie ponury żart firmy i samochód ten nie trafi do produkcji w takim kształcie :/