
Auto ma powstać przy współpracy z firmą Tesla i ma pojawić się na rynku w 2012 roku. Obok elektrycznej Toyoty na rynek trafi również w pełni elektryczny Lexus RX. Toyota chce tym samym poszerzyć swoją ofertę i obok tradycyjnych hybryd zaoferować klientom coś bardziej elektrycznego.
Zgodnie z umową, Tesla dostarczy pierwsze testowe egzemplarze jeszcze w tym roku i auta wyruszą na amerykańskie drogi. Recepta na sukces wydaje się być bardzo prosta: nadwozie popularnej Toyoty oraz technologia żywcem przeniesiona z samochodów Tesla. Kombinacja taka ma sporą szansę na odniesienie sukcesu pod warunkiem, że elektryczna technologia choć trochę potanieje i zaoferuje lepsze parametry użytkowe...
Oczywiście nawet za sporo wyższą cenę auto znajdzie chętnych ale będą wśród nich tylko i wyłącznie entuzjaści proekologicznych technologii, którzy będą musieli pogodzić się z ich ciągle sporymi wadami.