
Mazda postanowiła dość mocno zaakcentować swoją obecność na tegorocznych targach SEMA i zaprezentowała sporą liczbę tuningowych propozycji. Dokładniej mówiąc jest to zmodyfikowana Mazda MX-5, Mazda2 oraz Mazda3.
Mazda2 w wersji Street, to nic innego jak fabryczna Mazda2 wyposażona w większe alufelgi, obniżone zawieszenie oraz parę niezbyt ciekawych naklejek. Mazda2 Evil Track idzie o krok dalej i oferuje agresywny bodykit. Niestety Mazda nie pokusiła się tu o zwiększenie mocy silnika.
Znacznie ciekawiej prezentuje się Mazda3 w wersji "Redline Time Attack", która z mocą ponad 500 koni może konkurować z supersportowymi samochodami. Auto zostało doposażone w 18-calowe felgi oraz nowe zawieszenie.
Mazda MX-5 w wersji Super20, to kolejny hołd złożony kultowemu modelowi, który już od 20 lat sprzedawany jest na amerykańskim rynku. Auto zostało wyposażone w 16-calowe felgi, szersze błotniki, nowy układ hamulcowy oraz zawieszenie.


