Veritas RS III Roadster to jedno z najdziwniejszych aut tego roku. Ekscentryków z pokaźnymi portfelami jednak nie brakuje i produkcja Veritasa właśnie się rozpoczęła. Podobno sprzedano już 8 egzemplarzy, a kolejni chętni zgłaszają się do firmy. Jak podał producent, pierwsze samochody trafią do klientów z Australii, Monako oraz Wielkiej Brytanii. Produkcja ma być limitowna do 30 sztuk, tak więc potencjalni klienci nie mają dużo czasu na podjęcie decyzji.
Stworzenie jednego egzemplarza zajmuje zespołowi 15 ludzi 8 tygodni. Po części tłumaczy to kosmiczną cenę Veritasa, która wynosi 345 tys. euro. Veritas RS napędzany jest przez pochodzący z BMW M5 silnik V10 o mocy 507 koni. Za sprawą zastosowania nadwozia z włókna węglowego auto waży niewiele (1080 kg). Masa ta w połączeniu z mocą silnika daje potężnego kopa i pierwszą setkę Veritas osiąga już po 3.2-sekundy. Prędkość maksymalna jest również imponująca i wynosi 347 km/h.
Wygląda na to, że mimo kryzysu na świecie są ciągle ludzie, których stać na odrobinę ekstrawagancji.