
Do takich wniosków doszli redaktorzy magazynu AutoCar, którym udało się przetestować to piekielnie szybkie Volvo. Postawili oni Volvo C30 Polestar w jednym szeregu z Mitsubishi EVO, co jest nie lada zaszczytem. Auto zostało również określone jako trochę mniejsza wersja Nissana GT-R.
Przypomnijmy, że pod maską tego Volvo znalazła się 2.5-litrowa doładowana jednostka benzynowa o mocy 405 koni. Niestety model ten nie wejdzie do produkcji... jeszcze nie teraz ;) Jeżeli zainteresował was ten samochód, to zapraszam was do obejrzenia testu.