Honda opublikowała dziś pierwsze oficjalne zdjęcia wnętrza kontrowersyjnego modelu Accord CrossTour. Mówi się, że pierwsze wrażenie jest najważniejsze i to ono decyduje o naszych ogólnych odczuciach na temat tego co zobaczyliśmy. I tu pojawia się pytanie: czy ktoś zajrzy do wnętrza Hondy patrząc na tą beznadziejną karoserię? Nawet jeżeli komuś spodoba się wnętrze, któremu nawiasem mówiąc trudno jest coś zarzucić, to i tak od czasu do czasu będzie musiał patrzeć na paskudną karoserię Hondy.
Na szczęście model ten będzie jak narazie sprzedawany tylko i wyłącznie po drugiej stronie oceanu. Wnętrze, i nie ma tu zaskoczenia, w bardzo dużym stopniu przypominą amerykańską Hondę Accord i wykorzystuje większość jej elementów. Auto ze względu na swoje przeznaczenie udostępnia pasażerom parę dodatkowych schowków. Przypomnijmy jeszcze, że pod maską znalazł się 3.5-litrowy silnik V6 o mocy 271 koni, a przyszły użytkownik może wybrać wersję z napędem na 4 koła.